Jak to się właściwie
robi
Czy
oczekujesz skróconej, zawartej a kilku zdaniach recepty na
Nieunikniony Sukces?
Proszę bardzo!
Opowiadaj o kolagenie każdej napotkanej osobie. Zapraszaj na
spotkania organizowane w twojej miejscowości każdorazowo po
kilku nowych uczestników. Zawieraj z nimi umowy o współpracy
i dbaj, by wszyscy nabyli co najmniej po dwa opakowania
preparatu. Pierwsze, by wypróbowali jego działanie, a drugie
by sprawdzili łatwość zbycia go następnemu uczestnikowi
sieci. Rób to konsekwentnie przez kilka miesięcy, a reszta
stanie się sama... To, o czym marzysz spełni się na pewno!
Czy można usiąść przy piecu i rzec do niego: daj mi trochę
ciepła , to ja wówczas nałożę do ciebie drewna?
Przecież rozumiesz, że to nonsens, wiec zrób to, jak należy.
Podejdź do sprawy z entuzjazmem tak długo, na jak długo Ci
go wystarczy. Gdy zaś poczujesz że Twój entuzjazm słabnie,
lub że inni ludzie chcą Ci go odebrać -wówczas zawsze puść w
myślach ponownie jeszcze raz, taśmę na której nagrane
zostały twoje marzenia. Przychodź na spotkania COLWAY i
przyglądaj się ludziom sukcesu.
Jeśli to kiedyś nie pomoże, wówczas uświadom sobie ile
rzeczy robisz w życiu codziennie bez entuzjazmu, ale robisz
- bo tak trzeba.
Network marketing to biznes, w którym o sukcesie nie
decyduje ani wkład kapitału, ani elokwencja, ani koneksje
towarzyskie. decyduje atrakcyjność produktu i Twój
charakter.
O produkt martwić się nie musisz .Ciekawszego nie było
jeszcze w polskiej sprzedaży bezpośredniej. Jeżeli
potrzebowała(e)ś trampoliny do skoku w życie dostatnie -
Kolagen Naturalny może nią być.
Czy będzie? Zadecyduje twój charakter.
Moglibyśmy tu zapisać wiele stron na temat szlifowania
charakteru do pracy w wielo poziomowym marketingu i dołożyć
mnóstwo cytatów z autorów, którzy są w tej dziedzinie
światowymi autorytetami.
Postąpimy jednak przewrotnie inaczej. Dysponujemy ściśle
fachowymi wyliczeniami poczynionymi przez austryjacko -
szwajcarski Verkaufdirektbund, w oparciu o statystyki
amerykańskie. korygowane przez 11-letnie analizy wyników
network marketingu w Polsce. Badania te kosztowały fortunę,
niech więc będzie z nich jakikolwiek pożytek.
Przy założeniu, że porównywano 10 produktów, o podobnej
cenie detalicznej do średniej Kolagen Naturalnego, ale o
mniejszej raczej atrakcyjności dla konsumenta (kosmetyki,
pakiety ziołolecznicze, suplementy, preparaty witaminowe,
magnetyzery, czyściki, gadżety elektroniczne, chemią
gospodarczą), po przyłożeniu do tych analiz - naszego
Systemu Marketingowego, wynika że:
- aby uczestnik naszego biznesu osiągnął pułap zysków miesięcznych w
wysokości 5.000,00zł. musi zaprezentować kompetentnie
produkt i System Marketingowy, poprzez osobista demonstracje
lub zaproszenie adepta na fachowo prowadzone przez Menadżera
spotkanie informacyjne ,nie mniej niż 66 osobom;
- aby uczestnik naszego biznesu osiągnął pułap zysków miesięcznych w
wysokości 10.000,00zł musi zrobić to samo, w odniesieniu do
nie mniej niż 91 osób;
- aby uczestnik naszego biznesu osiągnął pułap zysków miesięcznych w
wysokości 20.000,00zł. musi zrobić to samo, w odniesieniu do
nie mniej niż 137 osób;
...wymaga
to dodatkowo przemyślanej pracy werbunkowej, polegającej na
pomocy "swoim" Menedżerom w co najmniej 2-giej i tworzącej
się 3-ciej linii.
Aby utrzymać wyżej wymienione poziomy dochodów, musisz
każdego miesiąca pomijając pracę w głębi swych struktur,
wprowadzić realnie do biznesu 2-4 aktywne osoby na swojej
pierwszej linii;
analiza zakłada że tak jak pracujesz Ty, pracuje Twoja
pierwsza linia.
Wyliczenia
te są po pierwsze bardzo ostrożne, po drugie nie
uwzględniają dochodów ze sprzedaży własnej , a jedynie z
prowizji od obrotu struktury, po trzecie wydają się nam się
na podstawie dotychczasowych naszych statystyk nieco za
ostre - niemniej jednak stanowią realne wyzwanie.
Jesteśmy pierwszą historycznie w Polsce siecią marketingu
bezpośredniego, która badania takie publikuje na wstępie,
zamiast jak czynili to inni, obiecywać gruszki na wierzbie.
Oczywiście zawsze może zdarzyć się, ze "urodzą się" pod tobą
w pierwszej linii trzy gwiazdy, które zapewnią Ci przez lata
rozkoszną lekkość bytu. Lecz zauważ - nie obiecujemy ci
tego.
Choćbyśmy mieli na tym stracić, proponujemy Ci nie los na
loterii, a ciężką pracę.
Jeżeli wykonasz tę pracę z charakterem, konsekwencją i
zgodnie ze sprawdzonymi regułami postępowania, jeżeli "nie
odpuścisz sobie" przy pierwszym, drugim, a nawet trzecim
kryzysie wiary w to, co robisz - nie ma innej możliwości,
jak Sukces.
No więc, od początku. Jak właściwie się to robi?
Najpierw sporządzasz listę wszystkich ludzi na świecie,
którzy Cię lubią, cenią albo przynajmniej wypada im mówić,
że tak jest.
Nie wiesz którzy to ludzie? Wiesz ale ułatwimy Ci. Są to
wszyscy ci, których (nie obraź się) spodziewasz się na
własnym pogrzebie, lub choć przysyłających kondolencję...
Do tej listy dopisujesz wszelkich swoich klientów i ludzi,
których Ty jesteś klientami (sklepikarze, usługodawcy,
lekaż, prawnik, mechanik, krawiec, budowlańcy, duchowi,
listonosz, panie z banku, dzielnicowy, fryzjer, kosmetyczka,
solarium, fitness, itp)
Następna część Twojej listy to: sąsiedzi dalsi, znajomi
dalsi i dalsza rodzina itp.
Jeszcze znajdziesz: zapisy w notesach, terminarzach,
wizytówki, korekta albumów rodzinnych itp.
Głównie zaś pomyślisz: kto z osób mi znanych lub kto z osób,
do których mogę dotrzeć poprzez osoby mi znane działał(a)
aktywnie w sprzedaży bezpośredniej?
Jeśli twoja lista jest mała, to znaczy, że jesteś typem
mizantropa, co wcale nie wróży źle w tym biznesie. Są
przypadki gdzie jedna osoba rozwinęła sieć dystrybucji tylko
i wyłącznie przez Internet nie robiąc spotkań i generuje
obecnie obroty w granicach 20 tyś zł miesięcznie.
Ok masz wspaniałą listę. Wszystkie marketingi w Polsce
rzekłyby Ci teraz - wprowadzaj ich do biznesu! A my Ci
powiemy tak: Wiemy, że masz opory i to rozliczne. Powoli.
Krok pierwszy - nawiązać telefonicznie lub osobiście, niby
przypadkiem, lub odnowić, odświeżyć kontakt. Znaleźć ku temu
dowolny, wiarygodny pretekst np. zapytanie o numer
telefoniczny do kogoś innego, cenę jakiejś usługi, towaru,
inne informacje neutralne - i wryć się w tak zwaną świeżą
pamięć, pozostawić miłe wrażenie, dać sobie szansę na dobry
odbiór w kontakcie kolejnym - celowym.
Pomyśl. Masz ograniczoną ilość znajomych. Ona decyduje o
tym, czy zrobisz z kolagenem pierwszy krok do kariery łatwo
czy z falstartem. Potem będzie Ci łatwiej, ale najważniejsza
jest pierwsza linia. Jeśli zatem ludzie, na których
liczyłaś(eś) powiedzieli Ci NIE, pokaż im się za miesiąc z
nową fryzurą, w nowym garniturze. A nader wszystko z
szerokim uśmiechem. Drugie podejście pozwoli Ci ich zdobyć.
Trzeba jednak zawsze dać im szansę Twoim celem jest:
informowanie coraz lepszych ludzi o COLWAY i Kolagenie
Naturalnym.
I rzecz najważniejsza.
Jest nią koszmarnie długa wyliczanka
błędów, przed którymi chcemy Cię ustrzec w tej robocie.
Wiemy z góry, że mimo przeczytania tej
listy, będziesz je robić. Pamiętaj jednak, że jeśli Twoje
wyniki nie będą Cię zadowalać - przyczyna zawsze będzie
tkwiła w tej liście. Wracając do niej dziesiątki razy i
stopniowo eliminując wszystkie usterki - nie możesz wreszcie
nie osiągnąć Sukcesu...
Przyjdzie może dzień, w którym poniższą
lista budzić będzie Twoją irytację. Zachowaj wówczas wobec
siebie obiektywizm. Skreślaj z niej błędy, których już nie
popełniasz, i skreślaj drugi raz czerwoną kreską błędy,
których na pewno już nie popełniasz. Gdy cała lista będzie
skreślona a Ty nie odpuścisz sobie swoich marzeń - nie jest
możliwe, by się one nie spełniły.
-
W każdym przedsięwzięciu działanie
stopniowe i planowane jest skuteczniejsze od prób robienia
wszystkiego na raz. Najpierw naucz się sprzedawać kolagen,
a potem bierz się za budowę struktury. Nie wygrasz bowiem
nie mając autorytetu.
-
Dopóki nie będziesz encyklopedią wiedzy
o produkcie i nie podpatrzysz - i to wielokrotnie - jak
wprowadzają ludzi do struktur inni daruj sobie prowadzenie
zbiorowych spotkań, na rzecz indywidualnych rozmów.
Najlepiej zaś przyprowadzaj swoich kandydatów na spotkania
prowadzone przez Menedżerów. Twój wielki, sukces zacznie
się gdy spotkanie poprowadzisz Ty!
-
Używaj systematycznie produktu,
nieprzerwanie i ściśle wg zaleceń, przez co najmniej 120
dni. Dopiero bowiem wtedy naprawdę sam(a) w niego
uwierzysz, i co najważniejsze przekona się do niego Twoje
otoczenie.
Słabe planowanie. Jest
zdumiewające, jak niewielu Dystrybutorów, którzy odpadli
już z gry wiedziało np. w piątek, co będzie robić przez
następny tydzień w swoim biznesie. Sądzili zapewne, że
następni uczestnicy ich sieci konsumenckiej będą im sami
wchodzić w drogę.
Skupianie się na
werbunkach własnych. Nie jest to błąd, o ile
nastawiasz się po prostu na „dorabianie" za pomocą
kolagenu. Jeśli jednak masz ambicje zbudowania dochodowej
struktury, wówczas praca „pod" swoimi ludźmi, planowa w
sensie tej struktury tworzenia jest podstawą sukcesu.
Słabe nastawienie. Rasowy "sieciowiec"
potrafi ściśle oddzielać w swym umyśle porażki od
zwycięstw. Do każdej rozmowy przystępuje z nastawieniem
identycznie pozytywnym. Porażką, bądź zwycięstwo nie mają
same w sobie żadnej barwy emocjonalnej. To my im je
nadajemy.
Brak treningu. Nie ma talentów
samorodnych w budowie sieci. Kto nie przypatruje się, aż
do przewyższenia nauczycieli, ich metodom - nie
przekroczy progu przeciętności.
Brak samodyscypliny, czyli cechy, która
kreuje mistrzów sportu, prymusów, biznesmenów. Musisz po
prostu włączyć swój kolagenowy biznes w sferę
najściślejszej samodyscypliny.
Zwlekanie. Jeżeli jesteś osobą, która
do dentysty idzie dopiero z bólem, to zapewne do rzetelnej
roboty weźmiesz się dopiero, gdy braknie pieniędzy na
życie, a trzeba przecież zainwestować jeszcze w 3-4 kolageny...
Demotywacja. Wynikła z braku rezultatów.
No cóż, jest tylko jedna grupa społeczna osób, które nie mają żadnych problemów. Zasiedla ona
cmentarze...
Nie wysłuchiwanie swoich
rozmówców. Nieprawdziwa jest teza jakoby najlepszymi
sprzedawcami byli wybitni mówcy. Są
nimi wybitni słuchacze. Ludzie Cię lubią zawsze bardziej za słuchanie,
niż za mówienie.
Napastliwe napadanie mi inne kosmetyki
bądź konkurencję.
Mniemanie, że można przeładować swój
akumulator motywowaniem się do działania. Nie W tej robocie,
tutaj nadmiar wyleje sie, na
innych.
Nie wypytywanie pozyskanego człowieka, aż
do skutku: kiedy jedziemy do twoich znajomych?
Zaniedbanie uczenia się. W
szczególności: czytania książek o sprzedaży, mowie ciała, zdobywaniu sympatii innych, motywacji,
itp.
Ograniczanie się do mówienia o produkcie
lub mówienia wyłącznie o biznesie. Trzeba mówić o jednym i
drugim, Gdy zaś się
rozkręcasz Twojemu interlokutorowi już powinien od
trzech minut wchłaniać się Kolagen Naturalny...
Pozwalanie na porównywanie naszej
sieci z
wieloma marketingami wielopoziomowymi, które najdelikatniej, okazały się
mało realną
mrzonką.
Nieumiejętność przekazania
sugestywnie sceptykowi, że tak naprawdę dolega im: a) brak ambicji, b) brak motywacji do poprawy bytu, c) brak
wyobraźni, d) niechęć do zmian, e) lenistwo, f) rzekomy brak czasu, g) łęk, h) kompleksy.
Nieumiejętność sprzedawania zalet tego
biznesu: a) promowanie sensacji, o której i każdy chętnie słucha, b) znikoma inwestycja początkowa
własna, c) rzadka szansa Startu w sieci młodej, u jej początków, d) minimalne zaangażowanie w
problemy zaopatrzenia, reklamy, organizacji, e) brak podległości w stosunku pracy, f) dowolny
wybór poziomu zaangażowania, g) samodzielne określanie swoich dochodów, h) wejście
pomiędzy nowych, wspaniałych ludzi, i) żadne ryzyko.
Nie (dbanie o oprawę
organizowanych
spotkań, o zabezpieczenie odpowiedniej ilości materiałów, frekwencję, obecność osób, które osiągnęły
już wyniki.
Traktowanie listy wszystkich Twoich
znajomych, a potem znajomych ludzi, których zwerbujesz - jako kwestii względnej. Otóż jest ona
najważniejsza. Reszta jest wyuczanym rzemiosłem.
Brak posiadania w głowie co najmniej
dwukrotności wiedzy O temacie przekazywanym i trzykrotności tego, o co mogą Cię pytać.
Czekanie, aż Twój rozmówca sam wyrazi chęć
zakupu kolagenu lub przystąpienia do sieci - nieumiejętność podjęcia decyzji za niego.
Typowanie na liderów swoich grup, osób,
które patrząc przez prymat wyliczanych tutaj błędów raczej
się do tego nie nadają.
Zapominanie, że dzieci, zwierzęta,
telefony, spóźnialscy, nie mający czasu, przedwcześnie ujawniane plansze i materiały, alkohol,
brak organizacji, wspólne zaproszenie osób nie lubiących się, lub wiecznych malkontentów - to
wszystko zniszczyć może każdą prezentację.
Pozostawienie Twojego nowego Dystrybutora
samemu sobie, choć przez kilka dni.
Brak zdolności sugestywnego opowiadania
własnej historii.
Marnowanie czasu na nieuleczalnych
pesymistów, na przypadki beznadziejne.
Brak zdolności pozbycia się postawy
petenta, na rzecz postawy sponsora - fundatora okazji.
Nieumiejętność uśmiechania się,
komplementowania, zarażania dobrym nastrojem, stopniowania zaciekawienia, budowania rangi zdarzenia.
Dopuszczenie w swojej strukturze do
swarów, układzików, zaniżania cen detalicznych, prób obejścia itp.
Zapominanie o tym, że w sprzedaży
bezpośredniej - tam, gdzie sklep przychodzi do pana, a nie pan do sklepu - szyldy, marmurowe schody
i piękny wystrój, zastąpić musi gracja, kompetencja i ujmujący wdzięk sprzedawcy.
Sprzeczanie się z rozmówcą, dowodzenie
własnej racji.
Nie nabycie umiejętności śmiania się przez
telefon.
Popadanie w rutynę, która okrada nas z
energii.
Imponowanie innym, kiedy chodzi raczej o
pozyskanie innych.
Zadowalanie się w życiu rolą widza, czyli
tego, co płaci za oglądanie spektaklu tym, którzy
grają.
Nie zadawanie pytań, mówienie do rzeczy,
ale nie do ludzi.
Brak wyobraźni dostatecznie silnej, by
stała się ona Twoją polisą, ubezpieczeniową na wszelkie możliwe kryzysy.
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
Powyżej
możesz zamieścić swoje osobiste przywary, manieryzmy,
przyczyny rozleniwienia i inne przeszkody w marszu ku
gwiazdom. Miło będzie kiedyś je skreślić. Zwyciężanie
własnych słabości jest bowiem rzeczą większą jeszcze, niż
sukces w biznesie.
Zapraszamy do współpracy!
 |